szukaj:

Modlitwa do Błogosławionego Jana Pawła II

Menu
W małej ojczyźnie
W dużej ojczyźnie
W Europie
Listy do przyjaciół
o sobie
woda

Prawica RP w PT
Radni V kadencji
inne
forum
strona główna
katalog stron
kontakt
Inne
działy artykułów
subskrypcja
informacje o nowych wersjach na twój mail!
Statystyki
userów na stronie: 0
gości na stronie: 1
Artykuły > W dużej Ojczyźnie > Sojusz Lewych Dewiantów

Choć w/w tytuł nie jest mego autorstwa (zapożyczony z Internetu) to dobrze wpisuje się w problematykę, o której poniżej.

W oczywisty sposób tytuł odnosi się do politycznych fajerwerków jakie (wreszcie, już dawno to obiecali) zaczyna urządzać SLD, odnośnie do próby nadania homoseksualistom praw wzorowanych na prawie małżeńskim i rodzinnym. Homoseksualista, to wedle panującej poprawności (polskojęzycznej) osobnik, o innej orientacji seksualnej. Nie wolno go nazwać osobą chorą, wymagającą opieki i współczucia - tolerancji. To raczej ideologiczny towar do politycznej bitki. Nie bardzo to rozumiem, ale tak właśnie jest. To znaczy (wedle mego rozeznania) część ludzi obdarzonych przez naturę tego rodzaju kalectwem (szczególnie w okolicach brukselskich), postanowiła robić pieniądze i karierę wśród podobnych do siebie. Do tego należy dołożyć, że tak zwana lewica polityczna (twór, który ideały obrony uciśnionych zamienił na: partyjne, biznesowe i polityczne stołki) ma już tylko do zaoferowania ideologiczne i obyczajowe wojny ze światem ludzi normalnych. Bo problemów to oni nie rozwiązują. W Anglii na ten przykład istnieje zjawisko żerowania ludzi zdrowych na państwowym socjalu, który przysługuje ludziom o zachwianej płciowości - udają gejów w celu otrzymania pomocy od państwa. Wracając do Polski. Jak w związku z tym pojawi się jakaś grupa naiwniaków - a do tego np. w parlamencie, to wysługuje się nimi - sami nie brudzą rąk towarem, który śmierdzi od początku do końca. Lepem, który skleja wymienionych (politykę i ideologię) jest, moim zdaniem, głęboko obciążone sumienie życiem w nieładzie. Zwracam uwagę na fakt, że "bojownicy" Ci występując w rzekomym interesie ludzi dotkniętych problem robią im niedźwiedzią przysługę

Sojusz Lewych Dewiantów można także zauważyć w propozycji zmian w ustawodawstwie broniącej życie nie narodzonych. Tutaj jest podobna sytuacja i ma podobne polityczno ignoranckie podejście, ludzi o nie uporządkowanym ego. Za wszelką cenę chcą, aby była maksymalna możliwość przerywania ciąży. Nie docierają do nich fakty zdrowotnych, psychicznych problemów (syndrom poaborycjny). Nie przeszkadza im fakt wymierania narodu. Nie obchodzi ich problem tysięcy bezdzietnych rodzin, które chcą adoptować dzieci niechciane. Zdają się nie dostrzegać, że za kilka lat mogą nas uratować Ci nasi obywatele, którzy właśnie rodzą się - starzenie się naszej populacji. Lewi są Ci dewianci. Są lewi bo sami rodzą dzieci i z dobrodziejstwa nie korzystają. Oto kolejne oblicze chorych umysłów - czytaj zdrowych umysłów. Tak to się porobiło

Zwracam uwagę na ignorancję owych polityków, którzy owo zamówienie realizują. Jak oni mogą łączyć sprawę aborcji z homoseksualizmem. Coś mi się wydaje, że jedno drugie wyklucza. Może w SLD tego nie wiedzą? Przecież to jest dowód na to, że występują z pobudek nie merytorycznych. Mało tego cóż to z nich za stratedzy. Łącząc dwa tak różne problemy pokazują, że nie do końca zależy im na pozytywnym (dla potencjalnych zainteresowanych) załatwieniu spraw. Pocieszam się, że nieboszczka PZPR też robiła pod publiczkę, wtedy Kremla. Teraz Brukseli

A w aferze księgowego TVP zwanej aferą Rywina, kłamstewkach kolegów z SLD w Starachowicach ... nie czuć smrodu butwiejącej koterii. Tam to nie ma dewiantów!? Koleżeństwo nie umiało i nie umie odróżnić majestatu Państwa od prywaty. Jacy są śmieszni, kiedy połapali się o co idzie i przypomnieli sobie o Państwie. Można ich zachowanie (swobodnie) przyrównać do nieboszczki. Jakżeby inaczej, skoro to Ci sami ludzie.

Osobiście uważam, że:

Ci nasi rodacy, którzy mają problem ze swoją płciowością winni mocno i zdecydowanie odciąć się od swych ideologów. Czynią oni bowiem pasożytnictwo, na bardo delikatnej i trudnej materii. Na pewno po uzyskaniu swych politycznych ambicji pozostawią ludzi i problem - jak zwykle.

Trzeba dalej robić wszystko, aby każda ciężarna miała odpowiednią do potrzeb pomoc. Aby polskie prawo było ustawione na swobodę adopcyjną

Dla złodziei, oszustów nie mam propozycji. To co mam dla nich to oddanie majątków i przywdzianie worów pokutnych. Jeśli chodzi o złodziei na państwowym czy społecznym wikcie i majątku, to tylko kartka do głosowania może być skuteczna. Nie martwiłbym się zbytnio o to, że jacyś osobnicy (pomimo wszystko) sami niszczą się. Niech to robią, będzie lepsza statystyka dla pozostałych

Październik 2003-10-22

Witold K

komentarz[2] |

ˆ 2002-2017 Witold Kowalczyk. Wszelkie prawa zastrzeżone.
0.026 | powered by jPORTAL 2 & UserPatch